PORZĄDKI

chaos_nieporzadek

Wszędzie porozrzucane rzeczy, sterta naczyń do pozmywania, sterta ubrań do prasowania – na samą myśl chce mi się uciec do przyjemniejszych zadań, typu czytanie książki, wyjście gdzieś…

Szczególnie łatwo dojść do takiego nieładu na urlopie, gdzie nie mam wystarczającej ilości szafek, nie jestem przyzwyczajona do miejsca, spędzam bardzo małą ilość czasu w pokoju/hotelu.

Prawdę mówiąc podobną sytuację mam również w domu, ponieważ praca, place zabaw, wycieczki, zajęcia różne po pracy…

A jednak lubię harmonię wokół mnie, gdy jest czysto, ładnie. Wówczas łatwiej mi się skupić na trudnych zadaniach, podejmować ważne decyzje. Jest po prostu milej.

No ale jak te dwie rzeczy pogodzić?

Z jednej strony nie mam czasu na sprzątanie, a z drugiej lubię ład i porządek.

Próbowałam różnych rzeczy.

nieporzadek3

 Przyznam, że mam problemy z utrzymaniem porządku, ponadto nie lubię sprzątać.

A nie ma nic gorszego na urlopie jak ciągłe szukanie kluczy, ubrań… A stąd już blisko do kompletnego nieporządku.

Można powiedzieć, że jestem skazana na nieporządek i ciągłe gubienie rzeczy…genetycznie.

Moja mama gdy ją zapytam o to, gdzie coś ma, zawsze mówi:

Nie wiem

Żebym to ja wiedziała…

Natomiast córka…cóż. To samo. Mnie pyta gdzie ma swoje zabawki, albo prosi abym jej coś odnalazła.

Nie wspominając, że córka w 5 minut potrafi wygenerować taki nieporządek, że aż się chce rwać włosy z głowy.

 

Przyznam, że mam problemy z utrzymaniem porządku, ponadto nie lubię sprzątać.

W tym czasie mogłabym robić tyle ciekawych rzeczy, że… wybór jest oczywisty.

chomik

Jak bez wysiłku przestać CHOMIKOWAĆ?

Nie ma nic bardziej denerwującego, gdy po udanym urlopie powracasz do domu a tam…BAŁAGAN.

Jest dużo zagadnień związanych z porządkami.

Zacznę od popularnego nawyku, który często doprowadza do bałaganu: CHOMIKOWANIA.

Przecież nie wyrzucę czegoś, ponieważ może się to jeszcze przydać…

Szkoda pozbywać się rzeczy, która jest jeszcze sprawna, użyteczna…