CÓRKA

ziemia

Co sprawia, że wybrane miejsce zagwarantuje WYMARZONY URLOP?

Stoję przed wyborem miejsca dla Mojego Wymarzonego URLOPU 2015. Jest to dla mnie okazja, żeby się zastanowić, co sprawia, że wybrane miejsce zagwarantuje mi wymarzony urlop.

Dotychczas jeździłam w różne miejsca. Byłam zarówno w oddalonych miejscach takich jak Gran Canaria, Majorka, Budapeszt. Jak i w miejscach „zwykłych” takich jak Ustka (aż 3 razy :)), Szklarska Poręba (sama na rowerze po górach jeździłam), Rabka Zdrój, Kaszuby, na wsi u dziadków, różne obozy/turnieje szachowe, taneczne.

Niektóre urlopy wspominam do dziś a o niektórych już dawno zapomniałam…

 Co łączyło miejsca w których czułam się najlepiej podczas URLOPU?

Bardzo dobrze czułam się na Gran Canari, gdzie dużo sobie jeździłam po wyspie po górach, trochę wylegiwałam się na plaży, przy basenie. Uwielbiałam wyjazdy do Budapesztu, gdzie jeździłam na turnieje szachowe jako dziecko. Zawsze dużo zwiedzaliśmy, było różnorodnie. Hitem był mój samodzielny wyjazd do Szklarskiej Poręby. Wymyśliłam sobie, że będę jeździła sobie sama rowerem po górach. Kontakt z przyrodą był niesamowity. Tylko ja i przyroda (niedużo było ludzi na szlakach). Jednocześnie było cudownie i trochę strasznie (raz się zgubiłam i była śnieżyca). Cudownie było w Rabce w 2014 roku. Pochodzić sobie po górach, uczyć dziecko miłości do gór.

motocykl

Wywiad ze zwariowanym motocyklistą, który nie pogardzi jachtem

Duża dawka humoru oraz różnego rodzaju przygody – tak można w skrócie opisać poniższy wywiad, do którego zapraszam.

Eustachy nie lubi zaliczać… wszystkich napotkanych muzeów :)

Wywiad przeprowadziłam z managerem w Banku, który ma dorosłe dziecko oraz nastolatkę. Lat około 42 :)

1. Gdzie najczęściej wybierasz się na urlop (ferie, wakacje) i dlaczego?  Jak często w czasie roku jeździsz na urlop? Na jak długo? Gdzie jedziesz w obecnym roku (2015)?

Ostatnimi laty urlopuje latem głównie w Polsce (aby pokazać dziecku co nieco w Polsce – choć coraz bardziej mam wątpliwości czy warto się tak zmóżdżać dla nastolatki ).

Wyjazdy „dłuższe” trwają z 2 tygodnie i były to np. :

– 2 tyg w Karkonoszach (z 3 agroturystyki i wycieczki po okolicy – planowane z m-c wcześniej),

– 2 tyg Roztocze (fantastyczny teren niedoceniany/nieznany – kajaki, rowery itp.),

– 2 tyg Mazury (tydzień jacht i tydzień objazd autkiem, rowerami po okolicy).

Zima – z reguły 1 tydzień narty (na zmianę Austria/Włochy)

Kilka pomniejszych mini urlopów (2-4 dni) na okazję różnych eventów (imprezowe koncerty muzyczne, z 3 zloty motocyklowe w sezonie, pokazy lotnicze)

W tym roku będzie tydzień na jachcie na Solinie i tydzień łażenia po Bieszczadach + eventy j.w.

Basen

Jak te zwierzątka (CHECKLISTY i TEMPLATY) wytresować, aby mi wiernie służyły? :)

W jakich sytuacjach ich używać i dlaczego?

Dzisiaj opiszę jak te ważne narzędzia mogą Ci pomóc w zwiększeniu efektywności. Opiszę również jak mi pomagają…

CHECKLISTA – ja najczęściej jej używam do krótkich wyjazdów, długich wyjazdów.

Moje początki z jeżdżeniem na basen, na naukę pływania dla córki były trudne, szczególnie że zaczynałyśmy, gdy córka miała około 4 miesiące. Zawsze czegoś zapominałam.

Momentem stresującym było pakowanie torby. Zwykle wychodziło na to, że robiłam to rano w pełnym stresie, szybko, szybko.

No to sobie pewnego razu myślę, jak to zmienić.

Przecież na pewno jest coś co mogę zrobić żeby pozbyć się tego stresu no i zawsze wszystko mieć.

nieporzadek3

 Przyznam, że mam problemy z utrzymaniem porządku, ponadto nie lubię sprzątać.

A nie ma nic gorszego na urlopie jak ciągłe szukanie kluczy, ubrań… A stąd już blisko do kompletnego nieporządku.

Można powiedzieć, że jestem skazana na nieporządek i ciągłe gubienie rzeczy…genetycznie.

Moja mama gdy ją zapytam o to, gdzie coś ma, zawsze mówi:

Nie wiem

Żebym to ja wiedziała…

Natomiast córka…cóż. To samo. Mnie pyta gdzie ma swoje zabawki, albo prosi abym jej coś odnalazła.

Nie wspominając, że córka w 5 minut potrafi wygenerować taki nieporządek, że aż się chce rwać włosy z głowy.

 

Przyznam, że mam problemy z utrzymaniem porządku, ponadto nie lubię sprzątać.

W tym czasie mogłabym robić tyle ciekawych rzeczy, że… wybór jest oczywisty.

dlugopis

Nagły wyjazd – jak nie zgubić głowy?

Niejednokrotnie zdarza się, że podejmujemy nagłą decyzje o wyjeździe lub jesteśmy zmuszenie do takiego nagłego wyjazdu.

Jest jeszcze jedna możliwość – nie mamy czasu do przygotowań do wyjazdu zaplanowanego i dopiero tuż przed wyjazdem mamy chwilkę na przygotowania.

Niedawno miałam identyczną sytuację.

A właściwie połączenie tych trzech rzeczy. Siostra zapowiedziała mi, że chce abym z nią jechała na chrzciny, ja do końca nie wiedziałam czy się zdecyduję, ze względów zdrowotnych.

Gdy już się zdecydowałam do ostatniego dnia nie miałam czasu na przygotowania, ze względu na inne zobowiązania.

Zatem została mi chwilka tuż przed wyjazdem. A jechałam z moją mała córką (4-letnią dziewczynką) na dwa dni na wieś w zimę.

 

JEDEN WAŻNY TRIK

chomik

Jak bez wysiłku przestać CHOMIKOWAĆ?

Nie ma nic bardziej denerwującego, gdy po udanym urlopie powracasz do domu a tam…BAŁAGAN.

Jest dużo zagadnień związanych z porządkami.

Zacznę od popularnego nawyku, który często doprowadza do bałaganu: CHOMIKOWANIA.

Przecież nie wyrzucę czegoś, ponieważ może się to jeszcze przydać…

Szkoda pozbywać się rzeczy, która jest jeszcze sprawna, użyteczna…

Lubię rozmawiać z ludźmi i korzystać z ich doświadczeń.

Dlatego też wymyśliłam, że niezwykle inspirującą formą zdobywania informacji o ciekawych urlopach, wyjazdach jest spojrzenie na nie oczami innych.

Spojrzenie z różnych punktów widzenia.

 

Będzie to seria wywiadów, w których będę zadawała takie same (gdy będą ewoluowały – to podobne) pytania.

Jeżeli ktoś z Was chciałby abym przeprowadziła z nim wywiad w formie pisemnej lub audio zapraszam do kontaktu.

Pierwszy wywiad przeprowadziłam z niezwykłym człowiekiem Adamem, lat 33, Managerem w banku.