HISTORIA

ruiny

Grzegorz, jest typem badacza, który wyszukuje nieodkryte przez tłumy turystów dzikie miejsca oraz miejsca historyczne niekoniecznie powszechnie znane

Z artykułu przebija duże doświadczenie i spokój Grzegorza, który potrafi wszędzie wyszukać ciekawe miejsca.

1. Gdzie najczęściej wybierasz się na urlop (ferie, wakacje) i dlaczego?

Najczęściej jeżdżę po Polsce, bo praktycznie w zasięgu ręki jest bardzo dużo ciekawych i nieodkrytych jeszcze miejsc. Szczególnie ciekawią mnie miejsca, które znane są tylko lokalnie, dzięki czemu nie są tłumnie odwiedzane.

Jak często w czasie roku jeździsz na urlop?  Na jak długo?

Na długi urlop (dwa tygodnie) z reguły jeżdżę raz w roku. Staram się także korzystać z tzw. długich weekendów i organizować krótkie wypady w dzikie ostępy :)

Gdzie jedziesz w obecnym roku (2015)?

Jeszcze nie mam sprecyzowanych planów, aczkolwiek chodzą mi po głowie Bieszczady albo bardziej cywilizowane miejsce – MUSEUM SINSHEIM i  Badenia Wirtembergia.

 

2. Jak wyglądałby Twój wymarzony urlop?

Z dala od dużego ruchu turystycznego, dużo ciekawych historycznie miejsc – prawdziwych, np. wolę kawałek oryginalnych ruin niż odbudowany zamek, nawet zgodnie zachowaną dokumentacją. W praktyce to realizuję :)
Kiedyś miałem przyjemność być w obozie geologicznym, gdzie prowadzono prace wykopaliskowe na stanowisku łowców fok sprzed paru tysięcy lat. Mogłem dotknąć świeżo wykopanych znalezisk, jeszcze przed ich opisaniem i skatalogowaniem – czułem ciężar historii. To był super urlop 😀

ziemia

Co sprawia, że wybrane miejsce zagwarantuje WYMARZONY URLOP?

Stoję przed wyborem miejsca dla Mojego Wymarzonego URLOPU 2015. Jest to dla mnie okazja, żeby się zastanowić, co sprawia, że wybrane miejsce zagwarantuje mi wymarzony urlop.

Dotychczas jeździłam w różne miejsca. Byłam zarówno w oddalonych miejscach takich jak Gran Canaria, Majorka, Budapeszt. Jak i w miejscach „zwykłych” takich jak Ustka (aż 3 razy :)), Szklarska Poręba (sama na rowerze po górach jeździłam), Rabka Zdrój, Kaszuby, na wsi u dziadków, różne obozy/turnieje szachowe, taneczne.

Niektóre urlopy wspominam do dziś a o niektórych już dawno zapomniałam…

 Co łączyło miejsca w których czułam się najlepiej podczas URLOPU?

Bardzo dobrze czułam się na Gran Canari, gdzie dużo sobie jeździłam po wyspie po górach, trochę wylegiwałam się na plaży, przy basenie. Uwielbiałam wyjazdy do Budapesztu, gdzie jeździłam na turnieje szachowe jako dziecko. Zawsze dużo zwiedzaliśmy, było różnorodnie. Hitem był mój samodzielny wyjazd do Szklarskiej Poręby. Wymyśliłam sobie, że będę jeździła sobie sama rowerem po górach. Kontakt z przyrodą był niesamowity. Tylko ja i przyroda (niedużo było ludzi na szlakach). Jednocześnie było cudownie i trochę strasznie (raz się zgubiłam i była śnieżyca). Cudownie było w Rabce w 2014 roku. Pochodzić sobie po górach, uczyć dziecko miłości do gór.

motocykl

Wywiad ze zwariowanym motocyklistą, który nie pogardzi jachtem

Duża dawka humoru oraz różnego rodzaju przygody – tak można w skrócie opisać poniższy wywiad, do którego zapraszam.

Eustachy nie lubi zaliczać… wszystkich napotkanych muzeów :)

Wywiad przeprowadziłam z managerem w Banku, który ma dorosłe dziecko oraz nastolatkę. Lat około 42 :)

1. Gdzie najczęściej wybierasz się na urlop (ferie, wakacje) i dlaczego?  Jak często w czasie roku jeździsz na urlop? Na jak długo? Gdzie jedziesz w obecnym roku (2015)?

Ostatnimi laty urlopuje latem głównie w Polsce (aby pokazać dziecku co nieco w Polsce – choć coraz bardziej mam wątpliwości czy warto się tak zmóżdżać dla nastolatki ).

Wyjazdy „dłuższe” trwają z 2 tygodnie i były to np. :

– 2 tyg w Karkonoszach (z 3 agroturystyki i wycieczki po okolicy – planowane z m-c wcześniej),

– 2 tyg Roztocze (fantastyczny teren niedoceniany/nieznany – kajaki, rowery itp.),

– 2 tyg Mazury (tydzień jacht i tydzień objazd autkiem, rowerami po okolicy).

Zima – z reguły 1 tydzień narty (na zmianę Austria/Włochy)

Kilka pomniejszych mini urlopów (2-4 dni) na okazję różnych eventów (imprezowe koncerty muzyczne, z 3 zloty motocyklowe w sezonie, pokazy lotnicze)

W tym roku będzie tydzień na jachcie na Solinie i tydzień łażenia po Bieszczadach + eventy j.w.

serce

MIŁOŚĆ i POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA jest najlepszym lekarstwem na smutek, ból.

Może WALENTYNKI są dobrym czasem nad zastanawianiem się nad MIŁOŚCIĄ?

Ale jak dojść od bólu do miłości?

Zaraz przejdziesz tę drogę ze mną :)

Czy zauważyłeś, że gdy na przykład chodzisz po górach lub zabytkach z ukochaną osobą jakoś dziwnym trafem nie męczysz się tak szybko, masz dużo energii i wytrwałości, żeby jeszcze jeden i kolejny krok zrobić?

Doświadczyłam ostatnio rzeczy, która mi dała w tym temacie wiele do myślenia…

W nocy obudził mnie przeraźliwy płacz, krzyk mojej córki…

Idę do niej do łóżka a ona mówi mi, że ją oba kolana bolą i dalej w płacz. Nie było racjonalnego powodu dlaczego z powodu niewielkiego bólu dziecko wpada w taki stan. Tak więc zastosowałam jedyny mi znany sposób, który może pomóc.

AngKor

Jak ciekawie spędzić czas w gronie znajomych przy wspomnieniach z wyjazdów?

Jakiś czas temu byłam u znajomych, gdzie opowiadali oni o swoim wyjeździe do Azji.

Muszę przyznać, że gdy się tam wybierałam trochę się obawiałam. Czy nie będzie to nuuuudny i dłuuugi wieczór, gdzie będą nam pokazywali setki zdjęć? Często kiepskiej jakości…

Sama wiem, że podczas każdego z moich wyjazdów robię setki zdjęć…

Których sama później nie przeglądam, trudno mi do nich usiąść i przesortować…

No właśnie.

chomik

Jak bez wysiłku przestać CHOMIKOWAĆ?

Nie ma nic bardziej denerwującego, gdy po udanym urlopie powracasz do domu a tam…BAŁAGAN.

Jest dużo zagadnień związanych z porządkami.

Zacznę od popularnego nawyku, który często doprowadza do bałaganu: CHOMIKOWANIA.

Przecież nie wyrzucę czegoś, ponieważ może się to jeszcze przydać…

Szkoda pozbywać się rzeczy, która jest jeszcze sprawna, użyteczna…

shutterstock_146399945

Gdybyś mógł wyjechać gdziekolwiek gdzie byś pojechał?

Przeprowadzając wywiady zaczęłam sama zastanawiać się jak mógłby wyglądać MÓJ wymarzony urlop – gdyby nie było żadnych ograniczeń…ani czasowych…ani budżetowych…ani innych.

Zastanawiając się nad tym przyszło mi do głowy pytanie – dlaczego chciałabym właśnie TAM pojechać?

No właśnie.

Na urlopy miałam wiele pomysłów zaczynając od ciepłych krajów, poprzez kraje egzotyczne, aż po Antarktydę.

Lubię rozmawiać z ludźmi i korzystać z ich doświadczeń.

Dlatego też wymyśliłam, że niezwykle inspirującą formą zdobywania informacji o ciekawych urlopach, wyjazdach jest spojrzenie na nie oczami innych.

Spojrzenie z różnych punktów widzenia.

 

Będzie to seria wywiadów, w których będę zadawała takie same (gdy będą ewoluowały – to podobne) pytania.

Jeżeli ktoś z Was chciałby abym przeprowadziła z nim wywiad w formie pisemnej lub audio zapraszam do kontaktu.

Pierwszy wywiad przeprowadziłam z niezwykłym człowiekiem Adamem, lat 33, Managerem w banku.