Odkładaj

chaos_nieporzadek

Wszędzie porozrzucane rzeczy, sterta naczyń do pozmywania, sterta ubrań do prasowania – na samą myśl chce mi się uciec do przyjemniejszych zadań, typu czytanie książki, wyjście gdzieś…

Szczególnie łatwo dojść do takiego nieładu na urlopie, gdzie nie mam wystarczającej ilości szafek, nie jestem przyzwyczajona do miejsca, spędzam bardzo małą ilość czasu w pokoju/hotelu.

Prawdę mówiąc podobną sytuację mam również w domu, ponieważ praca, place zabaw, wycieczki, zajęcia różne po pracy…

A jednak lubię harmonię wokół mnie, gdy jest czysto, ładnie. Wówczas łatwiej mi się skupić na trudnych zadaniach, podejmować ważne decyzje. Jest po prostu milej.

No ale jak te dwie rzeczy pogodzić?

Z jednej strony nie mam czasu na sprzątanie, a z drugiej lubię ład i porządek.

Próbowałam różnych rzeczy.